Przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników i Pracownic CNK w kadencji 2024-2029. Pracuję w Dziale Społeczności Uczących się. Pisz na zz.cn.kopernik@gmail.com lub na olek.jasiak@gmail.com
Związek otrzymał od Pracodawcy do konsultacji projekt dokumentu „Ocena Ryzyka Zawodowego” (ORZ).
Rolą ORZ jest usystematyzowanie ryzyk, które mogą wystąpić na danym stanowisku, ocena częstości, prawdopodobieństwa, a także powagi potencjalnych skutków ich wystąpienia.
Opisuje również jakie środki są stosowane, aby zminimalizować szanse wystąpienia danego zdarzenia bądź negatywnych skutków danych warunków panujących na stanowisku pracy.
Rozpatrywane w ORZ są takie czynniki jak: hałas, wystawienie na substancje chemiczne, pyły, czy pole E-M, wymuszona pozycja ciała, obciążenia fizyczne i zagrożenia mikrobiologiczne, porażenie prądem, etc.
To Ty najlepiej znasz swoje stanowisko
Członkowie i Członkinie Związku dostali na maila odpowiednie informacje dotyczące dokumentu.
Prosimy o przyjrzenie się opisom Waszych konkretnie stanowisk pracy i przekazanie informacji czy – z perspektywy osoby wykonującej daną pracę – ryzyka są opisane adekwatnie, zwłaszcza pod kątem:
opisu ich prawdopodobieństwa i częstości występowania,
faktycznie stosowanych środków zapobiegawczych.
Czekamy na Wasze opinie!
Prosimy o zapoznanie się z przekazanymi informacjami i przekazanie uwag dot. Waszych stanowisk pracy – nie później niż do 27.05 do końca dnia.
W piątek 15.05 rano otrzymaliśmy odpowiedź Dyrekcji na nasz wniosek. W naszej opinii przekazane informacje są niestety jednak niewystarczające. Dlatego skierowaliśmy do Dyrekcji wniosek o uzupełnienie odpowiedzi, przedstawiając szereg argumentów. Wszystkie pisma znajdziecie w porządku chronologicznym poniżej:
W związku z licznymi sygnałami dotyczącymi oczekiwania przez kierowników, aby pracownicy do 15 maja wpisali w systemie urlopowym konkretne wnioski obejmujące prawie wszystkie dni urlopowe do końca roku, informujemy, że Związek Zawodowy wystąpił tydzień temu, 6 maja, do Dyrekcji z formalnym wnioskiem o informacje w tej sprawie, działając na podstawie art. 28 Ustawy o związkach zawodowych.
Pytamy w nim między innymi o to, czy taki wymóg jest faktycznie sformułowany przez Pracodawcę względem pracowników. Dopytujemy też o zakres i uzasadnienie takiego wymogu, jego relację do wcześniej przygotowywanych planów urlopowych oraz omożliwość zastosowania mniej sztywnej formuły planowania urlopów, np. w postaci uzgodnionego z kierownikiem harmonogramu, który nie wymagałby składania z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem konkretnych co do dnia wniosków urlopowych (podatnych i tak na duże ryzyko korekt).
Jednocześnie podkreślamy: Związek nie kwestionuje potrzeby racjonalnego planowania urlopów ani celu, jakim jest ograniczanie narastania rezerwy urlopowej. Rozumiemy, że w kompetencji Pracodawcy jest organizowanie pracy, planowanie nieobecności i dbanie o to, aby urlopy były realnie wykorzystywane. Problemem nie jest więc sam cel, lecz metoda, która w wielu przypadkach może być nadmiernie sztywna i oderwana od realiów pracy projektowej oraz życia prywatnego pracowników.
W naszej ocenie wpisanie dziś konkretnych wniosków urlopowych na odległe terminy, zwłaszcza przypadające za kilka miesięcy, może rodzić praktyczne trudności. Wielu pracowników nie jest obecnie w stanie odpowiedzialnie określić dokładnych dat wypoczynku do końca roku. Dotyczy to zwłaszcza osób pracujących w projektach, których harmonogramy nie pozwalają na wcześniejszy odpoczynek, a także osób planujących w czwartym kwartale wyjazdy zależne jednak jeśli chodzi o konkretne daty od m.in. dostępności biletów, noclegów, sytuacji rodzinnej.
Innym przypadkiem są też osoby zatrudnione na części etatu – z tego, co słyszymy od osób w tej sytuacji, w systemie Symfonia urlop automatycznie liczony jest jako 8h, więc aby brać urlopy adekwatne do wymiaru zatrudnienia, muszą one brać urlopy „na raty” – złożyć wniosek o urlop, wykorzystać urlop, następnie zaczekać aż zostaną im zwrócone godziny (bo urlop realnie trwał np. 4h, a nie 8) i dopiero składać kolejny wniosek. Taki tryb swoi w sprzeczności z formułowanym przez kierowników wymogiem zawnioskowania „od razu”.
Składając wniosek o informacje – z uwagi na terminy, które przynajmniej niektórzy kierownicy postawili swoim zespołom w tym temacie – poprosiliśmy Dyrekcję o przekazanie odpowiedzi do 13 maja. Do dzisiaj odpowiedzi jednak nie otrzymaliśmy.
Rekomendacja
Dlatego, do czasu uzyskania odpowiedzi Dyrekcji, rekomendujemy, aby pracownicy, którzy odczuwają presję natychmiastowego wpisania konkretnych wniosków urlopowych na odległe terminy, spokojnie informowali swoich kierowników, że wiedzą o skierowanym przez Związek wniosku o informacje i chcieliby poczekać na odpowiedź Dyrekcji, aby działać w oparciu o pełne informacje.
Proponujemy więc komunikat w rodzaju: „Rozumiem potrzebę zaplanowania urlopów i nie uchylam się od współpracy w tym zakresie. Ponieważ Związek Zawodowy skierował do Dyrekcji pytania dotyczące zasad tego procesu, chciałbym/chciałabym jednak poczekać na odpowiedź Dyrekcji, aby wpisać urlopy w sposób zgodny z ostatecznie potwierdzonymi zasadami”.
Jednocześnie rekomendujemy, aby nie eskalować emocji podczas rozmów z kierownikami oraz nie formułować odmów „dla zasady”. Pamiętajmy, że minimalizacja rezerwy urlopowej jest w interesie nas wszystkich.
Jeżeli jednak kierownik mimo wszystko będzie nalegał na natychmiastowe wpisanie terminów, warto poprosić o doprecyzowanie żądania na piśmie. W razie potrzeby można również wpisać w dodatkowych uwagach wniosku urlopowego, że wpisywane daty mają charakter planistyczny i może wystąpić konieczność korekty wpisanych w nich dat z uwagi na sytuację osobistą.
Ważne zastrzeżenie dotyczące poleceń służbowych
Powyższa rekomendacja nie oznacza zachęty do ignorowania poleceń służbowych, odmowy ich wykonania ani przewlekłego zwlekania z wykonaniem obowiązków pracowniczych. Pracownik ma obowiązek stosować się do poleceń przełożonych, jeżeli dotyczą one pracy i nie są sprzeczne z przepisami prawa ani z umową o pracę. Dotyczy to również poleceń organizacyjnych związanych z planowaniem pracy, w tym procedurą planowania urlopów.
W szczególności pracownicy nie powinni:
odmawiać wykonania polecenia bez podania rzeczowego uzasadnienia;
ignorować wiadomości lub terminów przekazanych przez przełożonych;
deklarować, że „nie wpiszą żadnych urlopów”, jeżeli pracodawca oczekuje jedynie współpracy przy planowaniu;
eskalować rozmów z kierownikami w sposób konfliktowy lub konfrontacyjny.
Jednocześnie podtrzymujemy, że pracownik ma prawo zgłaszać wątpliwości, prosić o doprecyzowanie zasad, informować o potrzebie oczekiwania na odpowiedź Dyrekcji oraz kontaktować się ze Związkiem Zawodowym. Takie działanie powinno jednak przybierać formę rzeczowej komunikacji, a nie odmowy „dla zasady”.
W razie nacisków, gróźb konsekwencjami lub niejasności co do charakteru polecenia prosimy o niezwłoczny kontakt ze związkiem.
W dniu dzisiejszym skierowaliśmy do Pani Dyrektor Administracyjnej następujące pismo:
„W związku z licznymi głosami pracowników, którzy zgłaszają się do nas z tym tematem, kierujemy do Pani wniosek o informacje związane z zasadami odbioru urlopów w CNK.
Na początku pragniemy zaznaczyć, że w pełni zgadzamy się z potrzebą jak największego schodzenia z urlopów celem odblokowania rezerwy urlopowej.
Jednak, zaproponowana (zgodnie z doniesieniami, które do nas spływają) przez Pracodawcę metoda podejścia tego problemu budzi wątpliwości i opór. Nie z uwagi na cel, który nie jest w żadnym miejscu kontrowersyjny – ale z uwagi na to, jak trudne jest zaplanowanie urlopu „co do dnia” z tak dużym wyprzedzeniem.
Zwłaszcza, że specyfika wielu projektów sprawa, że okres na wzięcie dłuższych urlopów części pracowników wypadnie właśnie pod koniec roku, więc aż pół roku od wyznaczonego terminu złożenia wniosków urlopowych.
Poza wysoką niedogodnością dla pracowników i ryzykiem „rozjazdu” realnych możliwości wyjazdowych (choćby np. kilkudniowe poślizgi w dostępności biletów/noclegów) z datami zdefiniowanymi we wnioskach urlopowych, taka sytuacja rodzi również ryzyko fikcyjności, gdy właśnie te „rozjazdy” mające źródło w dużym wyprzedzeniu, będą i tak korygowane.
Jesteśmy zdania, że zdecydowane nadanie dynamiki procesowi planowania urlopów przez kierowników może osiągnąć oczekiwany efekt, bez potrzeby sięgania do środka, jakim jest stawianie już teraz wymogu składania przez pracowników konkretnych wniosków urlopowych z wyprzedzeniem, aż do końca roku.
Będziemy wdzięczni za szybką odpowiedź, z uwagi na terminy, które przynajmniej niektórzy kierownicy postawili swoim zespołom w tym temacie.”
Do pisma załączyliśmy wniosek o informację, w którym zapytaliśmy o szereg informacji związanych zarówno z poleceniem wnioskowania o urlopy z dużym wyprzedzeniem, jak i generalnie związanych z rezerwą urlopową w naszej instytucji.
Konsekwentnie dążymy do tego, aby Pracodawca powrócił do – rozpoczętego jeszcze w lipcu 2024 r. ale zarzuconego – procesu tworzenia zasad wynagradzania, opartych o klarowne i uzgodnione z Załogą kryteria ustalania wynagrodzenia i jego progresji.
Tak, jak apelowaliśmy od początku zeszłego roku, czas już mocno nagli. Już 7 czerwca, czyli za miesiąc, mija termin wdrożenia Dyrektywy 970/23 (która jasno reguluje ww. kwestie) na grunt prawa krajowego. Jak też wielokrotnie podkreślaliśmy, prawo krajowe nie zmieni zasad już jasno określonych na poziomie europejskim – może tylko dodać obowiązków stronie Pracodawcy, nie odjąć.
Czekanie z pracami doprowadzi tylko do działania na chybcika, co skończy się niską jakością i brakami w uzgadnianiu z Pracownikami.
Dlatego, zgodnie z wolą sygnatariuszy petycji, wnioskujemy do Dyrektora Naczelnego o:
Udostępnienie każdemu pracownikowi CNK karty opisu jego stanowiska(z wyszczególnieniem: zakresów odpowiedzialności i samodzielności, kluczowych dla stanowiska wiedzy i umiejętności, zakresu współpracy wewn./zewn. oraz wymagań formalnych wobec pracownika), wraz ze zorganizowaniem ustrukturyzowanego sposobu na przekazywanie kierownikom informacji zwrotnej dot. poprawności zawartych w opisie stanowiska informacji,
Niezwłoczne zwołanie spotkania pomiędzy Pracodawcą a Związkiem Zawodowym ws. ustalenia trybu prac nad zmianami w Regulaminie Wynagradzania związanych z dostosowywaniem Regulaminu do wymogów określonych w Dyrektywie UE nr 970/23.
Dziękujemy za zaangażowanie wszystkim 116 Pracownikom/-icom CNK, którzy podpisali petycję i którzy akcentują wagę tematu dla Załogi Kopernika.
W ramach współpracy Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych (OPZZ) z firmą Orlen S.A., możemy wyrobić naszym członkom karty rabatowe na stacje Orlen i Bliska.
Na jesieni zeszłego roku staraliśmy się pokazać Pracodawcy, że nie wszyscy Pracownicy mogą opierać się na transporcie zbiorowym w dojazdach do pracy, i że część z Koperniczan z tego powodu ominie możliwość skorzystania na benefitach zapewnianych przez CNK.
Teraz możemy jednak zapewnić „benefit” pracownikom poruszającym się samochodami, równolegle do benefitów zapewnianych przez CNK. Tak, żeby nawet nie tylko w drodze do pracy, ale generalnie oszczędzać przy codziennym użytkowaniu auta.
Na co zniżka?
Karty rabatowe umożliwiają korzystanie z preferencyjnych stawek na paliwoi wybrane produkty dostępne na stacjach Orlenu:
rabat* na każdy litr paliwa,
rabat* na wybrane produkty i usługi dodatkowe na stacjach benzynowych.
*Z uwagi na klauzulę poufności w umowie z Orlenem, nie możemy ujawniać konkretnych wysokości rabatów.
Benefit przysługuje wszystkim członkom Związku, również nowym. Dlatego, jeśli masz kolegów lub koleżanki, którzy dojeżdżają do CNK samochodem – albo po prostu przydałby im się rabat na paliwo, nie tylko w celu dojazdu do pracy – przekaż im tę informację i pokieruj do strony z deklaracją członkowską. A jeśli zechcą dołączyć ze względu na zniżki – to „w gratisie” dostaną większy wpływ na swoje miejsce pracy 🙂
Prawdopodobnie znacie hasła takie jak „korytarze median rynkowych„, „raporty płacowe„. Pracodawca używa tego typu haseł zawsze, gdy mówi o zasadach, zgodnie z którymi kreowane są nasze wynagrodzenia. I od kiedy z tych mechanizmów tylko korzysta, są one całkowicie nietransparentne, i sprawiają, że de facto jako pracownicy nie jesteśmy partnerem do rozmowy, gdy mowa o zasadach ustalania kryteriów, którym podlegają same wynagrodzenia, ale i podwyżki, np. związane z rozwojem zawodowym.
Uważamy, że to musi ulec zmianie.
Więcej o tym, dlaczego – zwłaszcza w tym roku – powinniśmy przyłożyć się do konstruktywnego dialogu w kwestii tego, jak zbudowany jest nasz system wynagradzania, pisaliśmy już wcześniej w tym artykule.
Zarówno w nim, jak i w artykule „Straszliwe widmo transparencji„, opisujemy, że już w czerwcu tego roku obowiązywać będzie w Polsce dyrektywa unijna (2023/970), wymuszająca na pracodawcy stworzenie (wspólnie z pracownikami!) przejrzystej struktury wynagrodzeń – czyli zasad dot. tegoile zarabia się na danym stanowisku, dlaczego, i co trzeba zrobić, żeby dostać podwyżkę.
Jako kolejny krok w przygotowaniu do implementacji tego nowego prawa, zdecydowaliśmy się złożyć do Pracodawcy wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Jest to sposób, z którego jeszcze do tej pory nie korzystaliśmy, ale który o wiele bardziej precyzyjnie opisuje procedurę udostępniania informacji, aniżeli tryb przewidziany w Ustawie o związkach zawodowych.
Wnioskujemy w nim o informacje – od kogo kupujemy raporty płacowe, za ile, na jakich zasadach, i co w nich się znajduje.
Jest to dla nas „rozbiegówka”, w przygotowaniu do rozmów dotyczących wprowadzenia w Koperniku klarownej struktury wynagrodzeń, bo bez wiedzy o tym, na podstawie czego Pracodawca teraz kształtuje nasze wynagrodzenia, nie możemy partnersko uczestniczyć w wypracowaniu systemu wynagrodzeń.
Pracodawca przyznał, że wnioskowane dane stanowią informację publiczną. Jednak zasłonił się tajemnicą przedsiębiorstwa, od którego kupuje raporty – i nic nie udostępnił.
Może Was zdziwić, ale za kluczowy know-how kontrahentów, dostarczających Kopernikowi raporty płacowe, nasza Dyrekcja uznała nawet dane takie jak:
kwoty, które Kopernik jako instytucja publiczna, wydał na te raporty.
Ciekawe, prawda?
Oczywiście nie zgadzamy się z takim postępowaniem, i złożyliśmy wezwanie do uzupełnienia przekazanych informacji. Orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazuje nam jasno, że Pracodawca powinien nam udostępnić całość wnioskowanych informacji – i będziemy się tego domagać.
Nie możemy faktycznie uczestniczyć w kształtowaniu warunków pracy i płacy w naszej instytucji, gdy nie mamy dostępu do tak podstawowych informacji, jak dane, którymi Pracodawca kieruje się, kształtując wynagrodzenia.
Poniżej możesz w detalu przeczytać o co wnioskujemy i jaką argumentację przedstawiamy wobec Dyrekcji (oraz jak decyzję odmowną argumentuje Dyrekcja).
Już niedługo możemy potrzebować Twojego zaangażowania się w ten temat – będziemy dawać znać!
Obecnie czekamy na dalszą odpowiedź Dyrekcji na wniosek.
Aktualizacja 20.03: Pracodawca ponownie odmówił udostępnienia informacji publicznej, znowu traktując odmowę w sposób totalny, i de facto nie uzasadniając jej. Nawet nazwy kontrahentów i dokumenty postępowań zamówień publicznych są najwyraźniej tajne (!!!):
W czwartek 12.02 otrzymaliśmy od Pracodawcy pismo, w którym poinformował nas o zamiarze rozwiązania umowy z jedną z wieloletnich pracownic Kopernika. Jako powód podano „długotrwałą niezdolność pracownika do pracy spowodowaną chorobą, trwająca dłużej niż okresy ochronne przewidziane w art. 53 par. 1 pkt b Kodeksu pracy.”
Kontekst:Pracodawca w każdym wypadku, gdy planuje zwolnienie pracownika, musi powiadomić o tym zamiarze zarząd Związku Zawodowego, który ma czas (3-5 dni kalendarzowych) na przekazanie opinii lub umotywowanych zastrzeżeń do takiego zamiaru.
Po zapoznaniu się z detalami sytuacji, zarząd Związku przygotował 4-stronnicową opinię, w której zaakcentowaliśmy wieloletnie oddanie rzeczonej pracownicy dla instytucji, jej wartość merytoryczną dla realizowanych przez Kopernika działań, detale jej sytuacji medycznej, a także informację o gotowości do jak najszybszego powrotu do pracy, gdy tylko pozwoli jej na to stan zdrowia (co jest szacowane przez lekarzy na maj br.).
Jednocześnie, członkowie społeczności Kopernika zaczęli podpisywać się pod petycją, której celem jest przekonanie Dyrektora, aby dał naszej koleżance szansę powrotu do Kopernika, jak tylko pozwoli jej na to zdrowie. W sumie pod petycją podpisało się 134 Koperniczan/-ek.
Treść petycji znajdziecie tutaj:
Jeszcze raz dziękujemy za wyrazy solidarności oraz mamy głęboką nadzieję, że po zapoznaniu się z przekazanym mu opisem sytuacji, a także petycją współpracowników/-czek, Dyrektor zmieni zdanie, i pozwoli naszej koleżance dalej współtworzyć z nami Kopernika.
Aktualizacja: Niestety nie udało nam się zmienić zdania Pracodawcy, i rozwiązał on umowę z naszą koleżanką. Wyrażamy ubolewanie w związku z tą decyzją.
Zaznaczamy jednak, że w efekcie przygotowanej przez nas akcji, Pracodawca musiał skonfrontować się z koniecznością dodatkowego tłumaczenia się ze swoich zamiarów – czy to w komunikacji ze Związkiem, czy w gremium kierowników. Wybrał ostatecznie decyzję podyktowaną efektownością zarządczą, a nie wspólnotowością zakładu pracy. W sytuacji jednak braku naszego (czyt. wszystkich sygnatariuszy petycji) działania, nie musiałby w ogóle uargumentowywać swojej decyzji i nikt mógłby się nawet nie dowiedzieć, że zniknęła jedna z wieloletnich pracownic.
Pomimo rozwiązania teraz umowy z nasza koleżanką – zgodnie z art. 53 par. 5 Kodeksu Pracy – jeśli w ciągu 6 miesięcy wyzdrowieje i będzie chciała wrócić do Kopernika, to Pracodawca powinien ponownie ją zatrudnić.
Składając PIT, możesz skorzystać z ulgi podatkowej i odliczyć zapłacone składki członkowskie od dochodu, co obniży Twój podatek.
Co mogę odliczyć?
Zgodnie z aktualnymi przepisami podatkowymi, możesz pomniejszyć swój dochód opodatkowany PIT o składki członkowskie zapłacone w 2025 r. na rzecz związku zawodowego – w kwocie max. 840 zł.
Odliczyć możesz tylko składki faktycznie zapłacone w danym roku podatkowym – decyduje data przelewu.
UWAGA: Pomimo tego, że składki za cały zeszły rok w naszej organizacji wynoszą 300 zł, to – jeśli miałaś/eś zaległości składkowe, które opłaciłaś/eś, to możesz odliczyć również je, w całości – ważne, żeby przelew był dokonany w 2025 roku. Nie decyduje tutaj ZA KIEDY była składka, tylko kiedy dokonano PŁATNOŚCI.
Gdzie uzupełnić?
Rozliczenie roczne można wypełnić przez Internet, korzystając z usługi Twój e-PIT lub w formie papierowej. Interesować nas będą następujące miejsca w deklaracji podatkowej:
druk PIT/O, poz. 33 („Składki członkowskie na rzecz związków zawodowych„)
druk PIT-37, poz. 124 („Odliczenia – wykazane w części B załącznika PIT/O”)
Pamiętaj, że korzystając z Twojego e-PITu, musisz wprowadzić zmiany w przygotowanym automatycznie przez KAS rozliczeniu – nie są tam automatycznie “zasysane” należne ulgi za składki (Skarbówka sama z siebie nie ma takich informacji)!
Co muszę przygotować?
Aby skorzystać z ulgi musisz posiadać dowód (dowody) wpłaty składek. Taki dowód musi zawierać:
dane identyfikujące członka związku zawodowego dokonującego wpłaty,
nazwę organizacji związkowej na rzecz której dokonano wpłaty,
tytuł i datę wpłaty,
kwotę wpłaconych składek.
A więc sprowadza się to tylko do możliwości pobrania potwierdzeń poprawnie opisanych przelewów z Twojego banku w razie objęcia Cię kontrolą. Nie musisz nic dodatkowo przygotowywać.
Wyjątkiem są tu osoby, które opłacały składki poprzez aplikację PLZ, przed jej wygaszeniem. Wtedy płatność idzie przez pośrednika, więc potrzebne jest dodatkowo zaświadczenie zarządu Związku, że dane przelewy był na składki. Wszystkie osoby w takiej sytuacji dostaną odpowiednie zaświadczenia do końca lutego, wiadomością mailową.
Podstawa prawna: art. 26 ust. 1 pkt 2c) ustawy o PIT
Od 1 stycznia do stażu pracy wliczają się okresy pracy na zleceniu czy prowadzenia jednoosobowej działalności gospodarczej. By pracodawca mógł uznać te okresy, potrzebne jest jednak specjalnie zaświadczenie z ZUS.
Bezpośrednia korzyść:
Jeśli pracowałaś/eś na zleceniu lub JDG, to wliczenie tych okresów do stażu pracy może realnie zwiększyć Twoje wynagrodzenie!
Zgodnie z §7-8 Regulaminu wynagradzania w CNK, wszystkim pracownikom CNK przysługuje dodatek za wieloletnią pracę – tzw. dodatek stażowy.
Jeśli masz przepracowane więcej niż 5 lat (licząc nie tylko CNK) – to za każdy dodatkowy rok uznanego stażu pracy, Twoje wynagrodzenie wzrośnie o 1% wynagrodzenia zasadniczego(limit dodatku stażowego to 20%).
Ścieżka uzyskania:
Ministerstwo Pracy podaje taką ścieżkę uzyskania zaświadczenia z ZUS:
Krok 2 W menu po lewej stronie wyszukaj zakładkę „Usługi”.
Krok 3 Wyszukaj z listy usług „Złożenie wniosku USP. Wniosek o wydanie zaświadczenia o ubezpieczenia dla celów doliczania okresów do stażu pracy” (jeśli nie możesz znaleźć, w okienku wyszukiwania wpisz „USP”).
Krok 4 Uzupełnij wniosek (częściowo uzupełniony już o Twoje dane) i wyślij.
Krok 5 Otrzymane z ZUS zaświadczenie przekaż do Działu Kadr.
Dodatkowo, przeczytaj artykuł na portalu gazetaprawna.pl. Znajdziesz tam bardziej szczegółową instrukcję(uzupełnioną o zrzuty ekranu) oraz wylistowanie dokładnie jakie okresy mogą zostać wliczone do stażu pracy.