W dniu dzisiejszym skierowaliśmy do Pani Dyrektor Administracyjnej następujące pismo:
„W związku z licznymi głosami pracowników, którzy zgłaszają się do nas z tym tematem, kierujemy do Pani wniosek o informacje związane z zasadami odbioru urlopów w CNK.
Na początku pragniemy zaznaczyć, że w pełni zgadzamy się z potrzebą jak największego schodzenia z urlopów celem odblokowania rezerwy urlopowej.
Jednak, zaproponowana (zgodnie z doniesieniami, które do nas spływają) przez Pracodawcę metoda podejścia tego problemu budzi wątpliwości i opór. Nie z uwagi na cel, który nie jest w żadnym miejscu kontrowersyjny – ale z uwagi na to, jak trudne jest zaplanowanie urlopu „co do dnia” z tak dużym wyprzedzeniem.
Zwłaszcza, że specyfika wielu projektów sprawa, że okres na wzięcie dłuższych urlopów części pracowników wypadnie właśnie pod koniec roku, więc aż pół roku od wyznaczonego terminu złożenia wniosków urlopowych.
Poza wysoką niedogodnością dla pracowników i ryzykiem „rozjazdu” realnych możliwości wyjazdowych (choćby np. kilkudniowe poślizgi w dostępności biletów/noclegów) z datami zdefiniowanymi we wnioskach urlopowych, taka sytuacja rodzi również ryzyko fikcyjności, gdy właśnie te „rozjazdy” mające źródło w dużym wyprzedzeniu, będą i tak korygowane.
Jesteśmy zdania, że zdecydowane nadanie dynamiki procesowi planowania urlopów przez kierowników może osiągnąć oczekiwany efekt, bez potrzeby sięgania do środka, jakim jest stawianie już teraz wymogu składania przez pracowników konkretnych wniosków urlopowych z wyprzedzeniem, aż do końca roku.
Będziemy wdzięczni za szybką odpowiedź, z uwagi na terminy, które przynajmniej niektórzy kierownicy postawili swoim zespołom w tym temacie.”
Do pisma załączyliśmy wniosek o informację, w którym zapytaliśmy o szereg informacji związanych zarówno z poleceniem wnioskowania o urlopy z dużym wyprzedzeniem, jak i generalnie związanych z rezerwą urlopową w naszej instytucji.
Treść wniosku o informację załączmy poniżej: